piątek, 8 sierpnia 2014

łosoś pieczony z sosem jogurtowo-chrzanowym z gotowanymi warzywami

Mój M bardzo lubi tą rybę, tak więc postanowiłam pierwszy przepis przygotować właśnie z nią w roli głównej - a mianowicie ŁOSOŚ. Do tego gotowane warzywa, można na parze lub też po prostu
w osolonej wodzie + sos zarówno do ryby jak i warzyw :)


Składniki: 

(porcja dla 2 osób)

  • 0,5kg łososia
  • warzywa (brokuł,kalafior,marchew - mogą być mrożone bądź świeże, ja dodałam mrożone)
  • sok z cytryny
  • pieprz cytrynowy
  • sól czosnkowa
  • pieprz czarny
  • rozmaryn 

Sos: 

  • mały jogurt naturalny
  • płaska łyżeczka chrzanu
  • łyżeczka miodu
  • posiekany pęczek szczypiorku/koperku
  • bazylia otarta
  • sól czosnkowa

Sposób wykonania: 

Przygotowujemy sos - mieszamy wszystkie składniki i odstawiamy do lodówki.




Łososia myjemy, osuszamy. Skraplamy sokiem z cytryny, nacieramy przyprawami.Układamy na folię aluminiową i do piekarnika na 200C na około 30-40minut.





Warzywa gotujemy w osolonej wodzie, około 10minut.





Łososia można podawać wedle uznania, czy to z ziemniaczkami pieczonymi,puree czy też frytkami.
Ja podaje zazwyczaj z frytkami.



 Koszt dania - średnie (około 25zł).

Smacznego ;)

Pozdrawiam,
Netka


początek

Witam wszystkich,
którzy mam nadzieję będą czytać mojego bloga ;)

Będzie to blog kulinarny, będę umieszczała przepisy i zdjęcia.
Będą to dania wymyślone przeze mnie, bądź też zaczerpnięte skądś bądź od kogoś :)
Jednak często urozmaicane przeze mnie.

Kuchnia to najlepsze miejsce dla mnie, mogłabym gotować bez przerwy
.. no z małą przerwą na jedzenie :)

Najczęściej robię dania z kurczaka, różnego rodzaju sosy, dania z makaronem, ziemniakami.
Bardzo lubię owoce morza, w szczególności krewetki, jednak jakoś bałam się
z nich coś przyrządzać.. Jednak któreś z dań, które dla Was przygotuję - będzie właśnie z krewetek.

Najlepiej czuję się w przystawkach, sałatkach, zupach oraz daniach mięsnych jak i tych bezmięsnych.
Jednak mój Degustator bardzo lubi mięso, więc staram się robić w większości dania mięsne :)

Odnośnie deserów, to staram się co nieco robić, jednak przede wszystkim uczę się dopiero
pieczenia ciast. Jakoś nie ciągnęło mnie do tego, aż tu nagle przyszła pora na to, iż w końcu
trzeba będzie umieć piec i ciasta.

Niedługo dodam przepis,
myślę od czego zacząć swój blog, od jakiego dania.. :)

Pozdrawiam,
Netka